Żyć i mieszkać w Bieszczadach, miejscu po stokroć wyjątkowym, to szczęście i przywilej. Gdy przekraczacie próg naszego domu, zawsze zapraszamy Was na kubek gorącej herbaty. Siadamy przy oknie z widokiem na Otryt, poznajemy się, rozmawiamy. Po dłuższej, czasem krótszej chwlili, ale zawsze pada to samo pytanie – „a jak się tutaj żyje?”. Uśmiechamy się wtedy szeroko i opowiadamy.  A jak się żyje? Spokojnie, ale nie nudno. Cicho, ale radośnie. Bywa kolorowo, (to jesienią), ale też czarno – biało, gdy zima nie poskąpi śniegu. Czy trudniej jak gdzie indziej? Trudno ocenić. Do wszystkiego można się przyzwyczaić. Druga sprawa, że góry hartują i dodają energii. Wszak ostatecznie wszystko w naszych rękach! Zapraszamy do śledzenia tego bloga, gdzie w miarę regularnie postaramy się Wam pokazywać jak się w  Bieszczadach na co dzień żyje 🙂